» Informacje
» Recenzja
» Tau Volantis
» Postacie
» Przeciwnicy
» Bossy
» Bronie
» R.I.G
» Historia
» Rozdziały
» Lokacje
» Przedmioty
» Warsztat
» Weapon Crafting
» Staza
» Kineza
» Sklep
» Tryb CO-OP
» Trofea
» Osiągnięcia
» Trailer
» Galeria
» DLC
· Dead Space 3 Awakened

» Informacje
» Recenzja
» USG Ishimura
» Postacie
» Przeciwnicy
» Nekromorfy
» Corruption (skażenie)
» Bronie
» R.I.G
» Staza
» Kineza
» Warsztat
» Sklep
» Przedmioty
» Lokacje
» Misje
» Znak
» Unitolodzy
» CEC
» Mini-gry
» Kody
» Trofea
» Osiągnięcia
» Soundtrack
» Galeria
» Trailer
» Tapety
» DLC
» Informacje
» Recenzja
» The Sprawl
» Postacie
» Przeciwnicy
» Nekromorfy
» Bronie
» Lokacje
» R.I.G
» Staza
» Kineza
» Warsztat
» Sklep
» Sterowanie
» Tryb multiplayer
» Misje
» Demo
» Patch
» Edycja kolekcjonerska
» Trofea
» Osiągnięcia
» Concept Arts
» Soundtrack
» Kody
» Video
» Galeria
» Trailer
» Tapety
» DLC
· Dead Space 2 Severed

» Informacje
» Recenzja
» Ludzie (Humans)
» Nekromorfy (Necromorphs)
» Bronie i ulepszenia
» Poziomy doświadczenia
» Pancerze
» Mapy
» Lista graczy
» O grze
» Recenzja
» Rozgrywka
» Postacie
» Bronie
» Rozdziały
» Concepts Arts
» Galeria
» Trailer
» O filmie
» Recenzja
» Postacie
» Fabuła
» Ciekawostki
» W Polsce
» Trailer
» Galeria
» Informacje
» Recenzja
» Postacie
» Fabuła
» USG O'Bannon
» USM Abraxis
» Napisy
» Video
» Galeria
» Informacje
» Recenzja
» Galeria
» Informacje
» Recenzja
» Fabuła
» Komiksy
» Komiksy online
» Postacie
» Streszczenia
» Napisy
» Trailer
» Informacje
» Postacie
» Rozgrywka
» Mini-gry
» Galeria
» Video
» Dead Space Martyr
» Dead Space Salvage
» Dead Space Catalyst
» Dead Space Liberation
Recenzja Dead Space


Gdy w 2007 roku EA Games ogłosiło, że stworzy horror jakiego jeszcze świat gier nie widział, wielu podśmiewało się pod nosem - jak to niby twórcy tasiemców takich jak FIFA i seria The Sims mają zamiar wyprodukować grę z gatunku o którym nie mają pojęcia? W 2008 roku ukazał się Dead Space. Czy spełnił ogromne oczekiwania?

Akcja Dead Space'a dzieje się na ogromnym statku - USG Ishimurze - gdzie trafiamy jako ekipa naprawcza, mająca rozwiązać problem komunikacji na statku, od którego nie ma wieści od dłuższego czasu. Już na samym początku nasza drużyna zostaje zaatakowana przez tajemniczego stwora i rozdzielona. Nasz bohater zdany jest tylko i wyłącznie na siebie.

Coś o samym bohaterze - Isaac Clarke to inżynier ze statku Kellion, który ma pomóc w naprawie uszkodzonych systemów komunikacyjnych. Oprócz tego chce znaleźć na Ishimurze swoją dziewczynę która wysłała mu enigmatyczną wiadomość w której przeprasza protagonistę. Jak okazuje się fabuła sięga coraz głębiej, ocierając o kościół Unitologów i tajemniczy Znacznik...

Pierwsze co rzuca się w oczy po przekazaniu władzy nad Clarkiem w nasze ręce to sterowanie. Isaac nie skacze, nie robi przewrotów, efektownych uników czy innych akrobacji. Porusza się dość topornie, ospale, nim zawróci mija trochę czasu. Wielu graczy, przyzwyczajonych do zupełnie innego sterowania może to denerwować, jednak niewątpliwie nadaje też grze klimatu, w końcu Clarke to nie wyszkolony żołnierz, a zwykły inżynier.

Klimat w grze nie jest budowany w innowacyjny sposób - nagłe ataki potworów, ciemne lokacje, muzyka przyspieszająca w momentach akcji. Wszystko brzmi dość banalnie, jednak jest zrealizowane w tak fantastyczny sposób, iż gwarantuję, że nie raz będziecie zatrzymywali się w miejscu - ze strachu przed tym co twórcy przygotowali dalej.

Rzecz o naszych przeciwnikach Necromorphah i walce z nimi. Pierwsze kontakty z nimi mogą przyprawić o palpitację serca - nie ma nic gorszego niż grupa krwiożerczych stworzeń z ostrzami zamiast rąk nacierająca na Isaaca mającego zaledwie kilka pocisków do dyspozycji. Im głębiej sięga królicza nora, tym mniejsze wrażenie robią na nas te starcia (choć twórcy starają się utrzymać tę atmosferę oddając wyrzucając naprzeciw nam coraz to nowsze rodzaje monstrów). Same potwory mogą kojarzyć się z filmami Johna Carpentera, filmem "Event Horizon" i oczywiście serią "Obcy".

W grze oprócz podstawowych przeciwników mamy także bossów. Ci zrealizowani z epickim rozmachem robią kolosalne wrażenie. Potężny Hive Mind czy Leviathan to bossowie którzy na długo zagoszczą w naszej pamięci po stoczonej z nimi batalii. Te jak przystało na dobrą produkcję, zrobione są filmowo i porywająco.

Walka różni się znacznie od tego co widzimy w innych grach TPP czy FPP. Tym razem najważniejszym celem przeciwnika nie jest głowa a.. ręce i nogi! Necromorph pozbawiony głowy dalej stanowi śmiertelne niebezpieczeństwo, jednak z odstrzelonymi kończynami traci znaczną część zdolności bojowych - takie rozwiązanie to nowość w porównaniu do tego co aktualnie widzimy na rynku.

Oprócz tego, z nowości mamy także kilka etapów bez grawitacji. Poruszanie i walka w takich warunkach to kolejne zupełnie nowe doznania jakich nie było jeszcze w grach. Etapów tych jest całkiem sporo dzięki czemu nie mamy uczucia niedosytu związanego z tym elementem gry.

Autorzy oddali do naszej dyspozycji kilka rodzajów broni. Ta ilość jest w zupełności satysfakcjonująca, gdyż każda dysponuje innymi możliwościami, a oprócz tego można rozwijać je w warsztatach. Jeśli idzie o amunicję, to nigdy nie jest jej za dużo - trzeba rozważnie dysponować brońmi i dobrze celować. Oczywiście w grze naszą pomocą jest nie tylko arsenał. Oprócz tego Isaac korzysta z tzw. stazy, dzięki której może spowalniać przeciwników, dzięki temu zdobywając więcej na czasu na przemyślenie taktyki walki.

Fabuła gry jest ciekawa, spójna, a zakończenie pozostawia furtkę na kolejne części. Denerwujące jest tylko zachowanie Isaaca. Jest on chłopcem na posyłki, który na zawołanie biega po całej Ishimurze i wykonuje zlecone mu zadania, bez żadnego słowa sprzeciwu czy komentarza.

Odnośnie technicznej warstwy gry można powiedzieć tylko jedno - cudo! Grafika i dźwięk wykonują znakomitą robotę w budowaniu klimatu, silnik Godfather użyty w produkcji dał doskonałe efekty. Tekstury i modele również są bardzo dobrzej jakości, wrażenie robią zwłaszcza modele potworów. Interesującym elementem jest także to, że na ekranie nie ujrzymy żadnego HUD'a. Liczba amunicji wyświetlana jest jako hologram na broni, życie to długi pas znajdujący się na plecach Isaaca. Nie można także przerwać gry pauzą, co dodatkowo wpływa na poziom trudności i strach który niesie rozgrywka.

Dead Space nie jest grą bez wad. Denerwujące sterowanie, papierowy bohater, liniowa fabuła czy jednostajne lokacje to na pewno rzecz którą autorzy mogliby poprawić. Mimo tego, DS jest ciągle jedną z najważniejszych gier, które wyszły w roku 2008 i bez wątpliwości polecam ją każdemu fanowi horrorów oraz science-fiction. Nie pozostaje nic innego jak z niecierpliwością oczekiwać Dead Space'a 2 i liczyć że okaże się jeszcze lepszy niż poprzedniczka.

+ wreszcie coś świeżego
+ design potworów
+ interesująca fabuła
+ kapitalna oprawa wizualna
+ potrafi przestraszyć...
- ... jednak po jakimś czasie jakby mniej
- liniowa
- lokacje po dłuższym czasie nudzą
- papierowy bohater

Ocena: 9/10

» Aktualności
» Forum
» Redakcja
» Wymiana
» Wyszukiwarka
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Forum

Kliknij i zarejestruj się już dziś!













Losowa fotografia
stat4u